Za duży szary płaszcz w środku czerwca, rozwiązane wiecznie
sznurowadła, nie opuszczający rumieniec, włosy nigdy nie takie, jak powinny,
niebieskie okulary, marszczenie czoła, małe stopy, zimne dłonie, zanikający
blask tęczówek, chorobliwa oszczędność i niepohamowana rozrzutność w pewnych
kwestiach, wyzwanie obejrzenia tysiąca filmów, walka z własnym ja - bardzo
nierówna, dwa koki w soboty, sny o światłach, słaba głowa do alkoholu i nauki
matematyki, tysiąc myśli, każda nie przydatna, altruizm, egoizm, hipokryzja, niezdarność, dziwne miny, samotność pożerająca nerki i trzustkę, irracjonalny lęk przed wodą, słabość do
gorzkiej czekolady i piegów, obsesyjne poszukiwanie wolności, problem
z orientacją - nie tylko tą w terenie, droga na przystanek liczona w piosenkach, te same myśli, inne sensy, brak uczuć, nowotwór złośliwy obojętności.
z orientacją - nie tylko tą w terenie, droga na przystanek liczona w piosenkach, te same myśli, inne sensy, brak uczuć, nowotwór złośliwy obojętności.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz